sobota, 1 lutego 2014

Rozdział VIII

     - Odbijany. Karolina, zatańczysz?
     Spojrzała a niego. Rafał? O co mu może chodzić?
     - Teraz? - spytała.
     - Tak, teraz - uśmiechnął się i rzucił okiem na tego blondyna. Co to w ogóle za koleś? Dlaczego z nim tańczy?
     - Chwila, o co chodzi? - spytał Adam. Był zdezorientowany.
     - O nic, przystojniaczku. Po prostu ją puść.
     - Wypluj to - nie znosi, nienawidzi takich typów. To przez niego Karla płakała? Nie był tego wart.
     - A jak nie? - Rafał bawił się sytuacją.
     - Przestańcie - zarządziła Karolina. Co tu się w ogóle dzieje? - Zaczekaj, Adam - odparła i poszła z drugoklasistą. Zaczęli tańczyć. Chłopak był wyraźnie z siebie zadowolony.
     - Co to miało być? - spytała lekko zszokowana nastolatka.
     - Nic takiego - zaśmiał się - Chciałem z tobą zatańczyć.
     - Musiałeś się tak zachować?
     - Kto to ten cały Adam? Trzecioklasista?
     - Tak, to mój przyjaciel. Swoją drogą, co ci do tego?
     Dopiero po wypowiedzeniu tych słów zdała sobie sprawę, jak bardzo się zmieniła w ciągu zaledwie jednego tygodnia. Jeszcze nie tak dawno nie potrafiła wydusić słowa w obecności Rafała. Teraz nie uważa tańca z nim za coś wspaniałego, co więcej - pierwszy raz ma do niego pretensje. I mówi mu o tym, psując cały nastrój. Właściwie, nie zależy jej już na nastroju. Dlaczego wszystko się tak zmieniło?
     - Nie myślałem, że pójdziesz z nim na bal. To tępak. To ja powinienem był cię zaprosić.
     - Nie mów tak o nim, jasne? Jeśli chciałeś ze mną iść, trzeba było mi o tym powiedzieć, a nie rzucać się w objęcia tamtej blondynki.
     Powiedziała o dwa słowa za dużo. Sama nie wie, dlaczego tak się zdenerwowała. Przecież nic się nie stało. A może stało? Tańczy właśnie z chłopakiem swoich marzeń i nie czuje motyli w brzuchu.

*** 

     - Jak się bawisz? - spytała Sara, podbiegając do kumpeli. Ta siedziała przy barze, pijąc chyba trzecią colę tego wieczoru.
     - Świetnie - odparła Karla, trochę bez przekonania.
     - Widziałam wszystko! Fajnie się tańczy z Adamem? Mogłabym spróbować? - śmieje się brunetka.
     - Tak, śmiało - odpowiada Karolina.
     - Coś nie tak?
     - Wszystko OK. Leć do niego, całkiem nieźle tańczy - uśmiecha się nastolatka.
     Sara posłusznie rusza w kierunku blondyna. Uśmiechnięta przyjaciółka obserwuje ich zza baru. Chłopak zaprasza jej kumpelę do tańca, a za chwilę oboje znikają wśród tłumu. "Biedna Sara" - myśli Karolina - "Kupiła na tę okazję nowe buty".
     - Hej, co tak sama siedzisz? - usłyszała głos Dawida, chłopaka Sary.
     - Odpoczywam - uśmiechnęła się dziewczyna.
     - Może zatańczymy? Twój chłopak chyba przepadł z moją dziewczyną na dobre - śmieje się.
     - To nie jest mój chłopak. Możemy zatańczyć - odpowiada Karla i po chwili również oni znikają wśród tłumu.
*** 

     - Nareszcie jesteś. Jak było? - nastolatka usłyszała głos swojego taty.
     - Świetnie - odpowiedziała - Najlepsza impreza, na jakiej byłam!
     - Ale żeś się odstawiła Karol - powiedział Marcin, wchodząc do pokoju - Jakim cudem się na tym nie zabiłaś? - odparł, przyglądając się jej obcasom.
     - Trzeba mieć wprawę.
     - Tak, ty ją z pewnością masz, fanko trampek i tenisówek.
     - Nie kłóćcie się - zadecydował tata - Jak się dostałaś do domu?
     Już, już miała powiedzieć, że odprowadził ją Adam, ale zamilkła.
     - Przyjechałam autobusem.
     - Zjesz coś?
     - Nie, jestem padnięta. Idę prosto do łóżka. 
     Ucałowała tatę, popatrzyła tylko na brata, który z uśmiechem na twarzy oczekiwał tego samego i pobiegła na górę.
     - No, młoda, pochwal się, z kim tańczyłaś?
     - Za dużo ich było - śmieje się nastolatka.
     - Co u Adama? - odparł, obserwując jej minę.
     A jej mina z pewnością była bezcenna.
     - Skąd o nim wiesz?
     - To mój znajomy. Masz dobry gust.
     - Przymknij się już. Dobranoc.
     - Dobranoc, śliczna.
     Karla tylko popatrzyła na brata i uśmiechnęła się. Ten chłopak da się lubić. Zamknęła drzwi, rzuciła się na łóżko... I zasnęła. Spała w nowej sukience, słodkim, mocnym snem.

____________________________________________________________________________________________________

Za nami już osiem rozdziałów. Chciałabym podziękować za każde miłe słowo, każdą pochwałę od was. Dają mi niesamowicie dużo motywacji. Chcę również poinformować, że kolejne rozdziały mogą pojawiać się nieco rzadziej. Pisanie postów zabiera mi naprawdę dużo czasu, a mam sporo obowiązków. Po napisaniu rozdziału czuję, że nie jest on tak dobry, jak mógłby być. Postawię więc na jakość, nie na ilość - a wszystko będzie bardziej dopracowane.:) Mam nadzieję, że dwu- lub trzydniowe czekanie na rozdziały was nie zanudzi, pamiętajcie, że bardzo się staram godzić bloga z moim normalnym życiem.:) Nie zabieram Wam więcej czasu, jeszcze raz dziękuję, że jesteście i zapraszam do komentowania najnowszego rozdziału! :)

10 komentarzy:

  1. Witaj! Lubisz pisać e-maile? A może chciałabyś korespondować z kimś w tradycyjny sposób? Jeśli tak, to MAILUJ.blogspot.com jest właśnie dla Ciebie! Zapraszam serdecznie do wybierania znajomych wśród kategorii, a także do przesłania swojego zgłoszenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże jaki ty masz talent! mam nadzieję że nawet po 20 rozdziałach będziesz pisać jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  3. Super rozdział! <3 nie mogę się doczekać kolejnego. Jakoś (chyba) przeżyje to dłuższe oczekiwanie

    OdpowiedzUsuń
  4. twoje opowiadania można czytać wiecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jajaja jakie super ! :) Chcę więcej!
    Obserwujemy?
    wikalifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero co weszłam na Twój blog, a już zdążyłam przeczytać wszystkie osiem rozdziałów, i wiesz co? Po raz pierwszy od ery "One Direction", znalazłam blog z opowiadaniem, które przypadło mi do gustu :). Masz bardzo duży talent! Twoje historie czyta się bardzo przyjemnie i lekko. Fajnie byłoby, jakbyś dodała więcej opisów, ale i tak jest świetnie! Z wielką chęcią zaobserwuję Twojego bloga i nie mogę się doczekać następnego rozdziału ;*.
    -------------------------------
    Zapraszam, ale do niczego nie zmuszam:
    ewka-marchewka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne opowiadanie :)
    świetny blog :)
    obserwujemy?
    http://verybeautylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale piszesz!
    z niecierpliwością będę czekać na następne rozdziały:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze mi się czyta Twoje posty !

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny, no :D

    mint-shirt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Nie publikuję komentarzy typu:
Świetny blog, zapraszam do mnie! abcdefg.blogspot.com
Nie wymieniam się obserwacjami. Za każdy szczery komentarz bardzo dziękuję!